📉 Szokujące dane z ZUS: liczba umów o dzieło spadła o 84 tysiące! Eksperci nie mają złudzeń – firmy się boją
Czy umowa o dzieło właśnie odchodzi do lamusa? Z najnowszego raportu ZUS wynika, że w ciągu zaledwie roku liczba zgłoszonych umów spadła o 8,3%. Eksperci wskazują na coraz większą ostrożność firm, obawy przed kontrolami i zmieniające się realia rynku pracy. Sprawdź, co to oznacza dla Ciebie jako pracodawcy, wykonawcy lub freelancera.
Co pokazują najnowsze dane ZUS?
Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), w pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku liczba zgłoszonych umów o dzieło wyniosła 930,1 tys., co oznacza spadek o 8,3% w porównaniu z tym samym okresem roku 2024. To sygnał zmian w sposobie zatrudniania i podejścia przedsiębiorców do tej formy współpracy.
❗ Dlaczego umowy o dzieło tracą na popularności?
🔎 1. ZUS podwyższa standard kontroli
ZUS coraz częściej analizuje, czy dana umowa spełnia kryteria umowy o dzieło – m.in. czy obejmuje konkretny rezultat, czy wykonawca nie podlega podporządkowaniu i czy praca ma unikalny charakter.
„Od wielu lat ZUS starał się na rynku przekwalifikowywać umowy o dzieło np. w umowy o świadczenie usług, zlecenia. Wykazywał, iż w wielu przypadkach były one zawierane w celu ominięcia obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, a ich treść i faktyczny sposób wykonywania zobowiązania nie odpowiadał charakterowi umowy o dzieło. W ten sposób doczekaliśmy się bogatego dorobku naszych sądów, które wskazują na okoliczności charakterystyczne dla wykonywania umowy o dzieło.” – Robert Lisicki, dyrektor Departamentu Pracy w Konfederacji Lewiatan
⚠️ 2. Obawy przed kontrolami i zmiana preferencji
„Spadek liczby podmiotów korzystających z tej formy zatrudnienia może pokazywać różne zjawiska na rynku pracy. Mam na myśli m.in. częstsze preferencje pracowników stabilniejszych form zatrudnienia, tj. większe znaczenie etatów czy nawet umów zlecenia. Mogą też być rosnące obawy przed kontrolami przeprowadzanymi przez ZUS. Uważam, że takie działania są bardzo istotne. One wpływają na uszczelnianie systemu, a tym samym pokazują, że jest mniej miejsca na nieewidencjonowaną pracę.” – Renata Górna, OPZZ
📊 Główne liczby – co mówią dane?
- 930,1 tys. umów – spadek o 84 tys. rdr
- 58,7 tys. podmiotów – mniej o 2,3%
- 262,2 tys. wykonawców – spadek o 2,4%
- 41,8 tys. umów z cudzoziemcami – aż o 19,6% mniej
„Ten spadek rdr. może wynikać z faktu, że ZUS coraz częściej analizuje, czy dana umowa o dzieło faktycznie spełnia warunki dzieła (rezultat, unikalność, brak podporządkowania). W razie wątpliwości może ją uznać za umowę zlecenia lub nawet stosunek pracy, co wiąże się z dodatkowymi kosztami dla pracodawców.” – Renata Górna
💼 W jakich branżach umowa o dzieło nadal działa?
Umowy o dzieło są wciąż obecne w sektorach, które opierają się na efekcie, nie czasie pracy:
- ✅ kreatywna (grafika, copywriting, muzyka)
- ✅ IT (tworzenie stron, aplikacji)
- ✅ budowlana (instalacje, remonty)
- ✅ edukacyjna (szkolenia, kursy)
„W opinii Renaty Górnej, skala zjawiska nie jest tak duża, jak domniemywano przed wprowadzeniem rejestru umów o dzieło. Jednak one wciąż są popularne. Wynika to głównie z niższych kosztów dla zamawiającego oraz elastyczności dla wykonawcy.”
„Większa ostrożność firm wiąże się też zapewne z wprowadzonym w 2021 roku obowiązkiem zgłaszania umów o dzieło do ZUS. Kolejnym elementem, który może wpływać na korzystanie z tego rozwiązania, jest pewna ewolucja na rynku, zmiana potrzeb przedsiębiorców czy oczekiwań osób fizycznych.” – Robert Lisicki
📍 Gdzie w Polsce podpisuje się najwięcej takich umów?
Top 5 województw:
- Mazowieckie – 418,7 tys.
- Dolnośląskie – 126,4 tys.
- Małopolskie – 83,1 tys.
- Śląskie – 76,3 tys.
- Pomorskie – 52,5 tys.
Najmniej: warmińsko-mazurskie i opolskie.
„Być może odpowiedź na pytanie o obecność poszczególnych województw w tym zestawieniu znajdziemy, analizując sektory działalności, w których umowy o dzieło są najczęściej stosowane, a częściej występujące w dużych ośrodkach miejskich.” – Robert Lisicki
🌍 Umowy o dzieło a cudzoziemcy – czy nadal opłacalne?
„Umowa o dzieło czasem jest atrakcyjna dla cudzoziemca ze względu na prostotę i brak składek. Jednak może się też wiązać z brakiem ubezpieczenia czy ochrony socjalnej, a więc – gwarancji ciągłości zatrudnienia, płatności za czas pracy czy ochrony przed wypowiedzeniem.” – Renata Górna
„Przyczyny tego spadku rdr. są tożsame z tymi wpływającymi na obserwowane tendencje dla całego rynku pracy.” – Robert Lisicki
❓ FAQ – Najczęstsze pytania użytkowników
Czy umowa o dzieło się jeszcze opłaca?
Dla niektórych branż tak, ale ryzyko kontroli jest większe niż wcześniej.
Czy ZUS może zakwestionować umowę o dzieło?
Tak – i może ją przekwalifikować, co oznacza koszty.
Co zamiast umowy o dzieło?
Umowa zlecenie, kontrakt B2B lub etat – zależnie od potrzeb i rodzaju pracy.
🧾 Czy to koniec umów o dzieło?
Spadek liczby zgłoszeń do ZUS to efekt:
✔️ zaostrzonych kontroli
✔️ ostrożności firm
✔️ zmieniających się potrzeb rynku
Choć umowy o dzieło nadal istnieją, to powoli tracą na znaczeniu i ustępują miejsca bardziej bezpiecznym formom zatrudnienia.







